log in

Aktualności

Regaty w Kamieniu Pomorskim

Wyróżniony Regaty w Kamieniu Pomorskim

W dniach 19-21.09 w Kamieniu Pomorskim odbyły się Międzynarodowe Mistrzostwa Polskiego Stowarzyszenia Klasy Optimist. Na starcie stawiło się 387 zawodników z Polski i całej Europy. Impreza była licznie obstawiona, ponieważ w przyszłym roku, w drugiej połowie sierpnia Kamień Pomorski będzie gospodarzem żeglarskich Mistrzostw Świata w klasie Optimist. Dla wielu obcokrajowców była to pierwsza okazja do zapoznania się z akwenem na którym w przyszłym roku powalczą o medale.

Wśród tylu żeglarzy nie zabrakło zawodników z UKS Barnim Goleniów. Ośmioosobowa reprezentacja skonfrontowała swoje umiejętności z rówieśnikami z Polski i zagranicy. Najlepiej zaprezentował się Marcel Misiaszek zajmując ostatecznie 83 miejsce. Jako jedyny po serii kwalifikacyjnej awansował do srebrnej grupy, a wyniki w dwóch finałowych wyścigach (7 i 4 miejsce) świadczą o sporych możliwościach żeglarskich Marcela. W brązowej grupie znalazła się Ola Jasińska i Filip Miłoszewski. Ola żeglowała bardzo równo w pierwszej rundzie ale na zbyt odległych miejscach żeby awansować do złotej grupy. Natomiast w jedynym przeprowadzonym dla trzeciej grupy wyścigu finałowym pokazała, że potrafi żeglować na wysokich pozycjach, meldując się na mecie na 5 miejscu i ukończyła zawody na 161 miejscu. Filip (najmłodszy w ekipie ale z dużym doświadczeniem) po nieudanym pierwszym wyścigu nie mógł „wejść” w regaty i po wyłapaniu falstartu w ostatnim wyścigu kwalifikacyjnym ostatecznie zakończył rywalizację na 212 miejscu. W czwartej grupie mieliśmy jednego zawodnika – Maćka Piaseckiego. Miejsca w poszczególnych wyścigach świadczą o sporym postępie sportowym. Maciek w ogólnej klasyfikacji zajął 256 miejsce. W ostatniej piątej grupie znalazło się trzech zawodników. Wojciech Antoniak oraz bracia Jonas i Jakob Martens. Wojtek zakończył regaty na 324 miejscu. Ze względu na kłopoty zdrowotne musiał wycofać się z dwóch wyścigów eliminacyjnych co wykluczyło go z możliwości walki o wyższe lokaty. Natomiast w finałowym wyścigu swojej grupy przypłynął na 11 miejscu. W rodzinnej rywalizacji lepszy okazał się Jakob zajmując 338 lokatę, wyprzedzając swojego starszego brata Jonasa o 4 miejsca. Największym pechowcem w ekipie okazała się Ada Skrzecz, która debiutowała w regatach grupy A. Źle się poczuła po pierwszym wyścigu i niestety przegrała z chorobą. Nie wystartowała już do końca regat.

Podsumowując regaty, były one zdecydowanie lepsze niż w poprzednim sezonie, wyniki może nie do końca satysfakcjonujące ale bardzo cieszą akcenty w wyścigach finałowych. Mam nadzieję, że kolejne regaty będą zdecydowanie lepsze. Przed nami jeszcze 4 może 5 weekendów na wodzie i przeniesiemy się na sale gimnastyczną przygotowując formę do następnego sezonu.

Log in or create an account